poniedziałek, 25 października

Zarządzanie pokerowym budżetem

Jak gospodarować pokerowymi funduszami, by utrzymać je na poziomie pozwalającym podbijać stawkę? To pytanie zadają sobie wszyscy początkujący gracze. W pokerze podstawowa zasada dotycząca pieniędzy jest niezwykle prosta – jeśli wygrywasz i nie przepuszczasz bezmyślnie swoich wygranych, pieniędzy przybywa. Druga zasada pokera głosi, że wygrane pieniądze możesz albo na coś wydać, albo – przegrać w pokera.

Dobra strategia zarządzania pieniędzmi musi brać pod uwagę obydwa aspekty gry – i wygrane, i przegrane. Podstawowym celem każdego początkującego pokerzysty powinno być utrzymanie swoich funduszy na stałym, niskim poziomie. Jeśli wypracujesz sobie pozycję wygrywającego, grając z niskimi stawkami, gotówki zacznie Ci przybywać. Pamiętaj jednak, że kilka wygranych partii pod rząd może wynikać nie z twoich umiejętności przewidywania gry, ale z prostego faktu, że akurat sprzyja Ci szczęście.

Strategia zarządzania pieniędzmi jest podstawowym zagadnieniem, które każdy gracz w pokera rozważyć musi przed każdą rozgrywką. W zasadzie tylko najbardziej utalentowani pokerzyści mogą pozwolić sobie na jakiekolwiek braki w tym zakresie.

Podstawowa zasada dotycząca zarządzania pieniędzmi przy pokerowym stole głosi, że gracz jest w stanie zmierzyć się z różnymi zwrotami akcji w grze, jeśli dysponuje funduszami równymi 300-krotności wyższej wartości stołu (Big Bet). Zasada ta, choć niezwykle pomocna, nie rozwiązuje jednak wszystkich zawiłości związanych z dysponowaniem gotówką przy pokerowym stole. Zakłada ona bowiem, że jesteś graczem wygrywającym i dokładnie kontrolujesz zwroty akcji przy stole. Jest to trudne nie tylko w przypadku niedoświadczonego gracza. Nawet doświadczeni pokerzyści mogą mieć z tym problemy.

Najlepszym sposobem poradzenia sobie z zawiłościami zarządzania pokerowymi funduszami jest umiejętność stawiania sobie trudnych pytań i szukania na nie odpowiedzi. Pierwsze jest pytaniem o to, jakie miejsce zajmuje poker w twoim życiu. Poker nie może być bowiem tylko i wyłącznie sposobem na zarobienie góry pieniędzy. Poker musi być przede wszystkim grą dla przyjemności. Aby poker mógł być prawdziwą rozrywką, wygrana musi przeplatać się z przegraną. Motywuje to gracza do dalszej gry.

Ważne jest jednak, by pokerowy budżet i zachodzące w nim wahania nie wpływał negatywnie na inne wydatki. Dlatego warto co miesiąc przeznaczyć na grę w pokera pewien zasób gotówki i nie przekraczać go. Jeśli trzymanie tych pieniędzy w specjalnej skarbonce miałoby ci pomóc, zrób tak. W każdym razie fundusze na pokera wydziel ze swoich miesięcznych wydatków.

Pamiętaj też, żeby wybierając się do kasyna, zostawić w domu wszystkie karty kredytowe. (Trudne, a wręcz niemożliwe, jest zabezpieczenie kart kredytowych, gdy grasz online w domu.) Naturalnym ludzkim odruchem jest bowiem to, że kiedy przegrywasz, chcesz grać dalej, by zagłuszyć niesmak porażki. Pamiętaj, że trudno wówczas rozegrać dobrą partię. Trudno też podejmować rozsądne decyzje finansowe. Jedną z najtrudniejszych umiejętności do opanowania jest dostrzeżenie momentu, kiedy czas wycofać się z gry. Każdemu pokerzyście umiejętność ta przydaje się wiele razy. Jeśli nie podejmiesz takiej decyzji w porę, zostaniesz zmiażdżony przez innych graczy. To tylko kwestia czasu.

Kolejną rzeczą, którą musisz zrobić, przystępując do gry, jest ustalenie maksymalnej kwoty, którą możesz przegrać. Jeśli ją stracisz, wycofaj się z gry. Niektórzy co prawda twierdzą, że kilka przegranych rund pod rząd nie powinno nikogo zniechęcić, bo szczęście wkrótce się uśmiechnie. Nie jest to jednak dobra zasada.

Po pierwsze, przegrane, które tłumaczysz sobie niesprzyjającą kartą, mogą w rzeczywistości wynikać z tego, że Twoi przeciwnicy przewyższają cię umiejętnościami. Wraz z liczbą rozegranych partii nauczysz się z pewnością, jak wybrać najodpowiedniejszy dla siebie stolik, by grający przy nim odpowiadali Ci poziomem gry. Po drugie, każda przegrana łączy się ze stresem i negatywnymi emocjami. W takim stanie ducha zamiast rzucać się w wir walki, lepiej pójść na spacer. Po trzecie, bolesna przegrana często sprawia, że zaczynasz zatracać się w grze, podejmujesz większe ryzyko, podbijasz stawkę tylko po to, by się odegrać. Masz poczucie, że gorzej już być nie może i nie masz nic do stracenia. To bardzo niebezpieczny stan. Po przegranej lepiej wstać od stołu, zabierając to, co udało się ocalić, niż liczyć na łut szczęścia, kładąc na szali cały swój dobytek. Po czwarte, kilka pechowych rozdań pod rząd może zrujnować twój wizerunek jako gracza. Kiedy twoi przeciwnicy widzą, że masz pecha, wiedzą, że będziesz grał słabiej niż zwykle. Pozostali gracze przy stoliku częściej wobec takiego pechowca stosują blef i ostrzej z nim zagrywają.

Paradoksalnie jednak, kiedy przegrywasz, uczysz się znacznie więcej niż wtedy, gdy wygrywasz. Jako zwycięzca czujesz się bowiem niepokonany i skupiasz się na gratulowaniu samemu sobie. Kiedy przegrywasz, starasz się poznać powody klęski. Nie zaprzepaść więc szansy uczenia się pokera na lekcjach, za które, chcąc nie chcąc, płacisz. Po przegranej przeanalizuj w pamięci każde rozdanie i zastanów się, czy można było rozegrać je inaczej, lepiej. Zanotuj wszystkie swoje przemyślenia i wnioski, podobne sytuacje zdarzą ci się z pewnością jeszcze nie raz.

Kiedy wypracujesz sobie pozycję wygrywającego w ustalonej stawce, możesz zacząć ją zwiększać. Często słyszy się narzekania graczy, że w rozgrywce z niskimi stawkami nie można się odegrać, a sposobem na wyjście ze ślepego zaułka jest ich podniesienie. Nie jest to prawda. Zasada jest taka, że im wyższe stawki, tym trudniejsi przeciwnicy. Ci, którzy wygrywają w grach o wyższych stawkach, najpewniej zapłacili już swój haracz, rozgrywając partie z niższymi stawkami. Dlatego zawsze trzymaj się ustalonych wcześniej stawek. A jeśli już ją podniesiesz, to nie spodziewaj się od razu wygranej. Zwykle wymaga to rozegrania kilkunastu partii, nauczenia się kilku nowych rzeczy i zaadaptowania innego stylu gry.

Kiedy przegrywasz w grze z wyższą stawką, wróć do starej, niższej stawki. Pamiętaj, że nie powinno się dopuszczać do sytuacji, w której twoje fundusze skurczą się poniżej 300-krotności wyższej wartości stołu. I niech fałszywe pojęcie dumy nie powstrzyma cię przed powrotem do niższej stawki. Przegrywanie jest częścią gry w pokera.

Jeśli uda ci się przekroczyć jedną stawkę i trzymasz się opisanych powyżej zasad, z pewnością uda ci się grać w pokera nie wydając na niego ani grosza. Co więcej, z pewnością uda ci się wówczas podbijać stawki bez narażania na szwank swojego budżetu. Odpowiednie zarządzanie gotówką powinno zawsze być najważniejszą rzeczą, o której pamiętasz zasiadając do pokerowego stołu.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

+ 14 = 22