|
Podczas pisania artykułów, gdy czytam to, co udało mi się napisać, odczuwam szok. „Przecież to nie ma sensu”, „Gdybym napisał inaczej, to zdanie brzmiałoby lepiej” – myślę. Często prowadzi to do poprawek dokonywanych na bieżąco – wymazuję zdania i piszę je od początku, albo zmieniam szyk wyrazów. Dobrze, że mamy komputery, bo wprowadzanie takich zmian na klasycznej maszynie do pisania było bardzo uciążliwe.
Dokąd to prowadzi? Jeszcze nie jestem pewien, może okaże się w przyszłości. Jedno jest pewne: w życiu nie możemy poprawiać na bieżąco tego, co zrobiliśmy, nawet jeżeli nasze działania były żenujące. Popełnione błędy przechodzą do historii, nie można ich poprawić lub wymazać. Najlepsze co możemy zrobić, to dołożyć wszelkich starań, żeby nie popełniać tego samego błędu po raz drugi – zarówno w życiu jak i w pokerze.
DAMA Z ROZPORKIEM
Pamiętam jak kilka lat temu brałem udział w grze, w której uczestniczyła również piękna kobieta. Bardzo chciałem się z nią umówić, a ponieważ mam naturę kameleona szybko przełączyłem się na swoje najbardziej wyrafinowane zachowanie. W pewnym momencie udałem się do toalety. Po powrocie do stolika, piękność nachyliła się do mnie i szepnęła: „Masz otwarty rozporek”. Będąc nieco upokorzonym wymamrotałem, że robię tak celowo, żeby pozbyć się pecha podczas gry. Oczywiście, nie zapiąłem się od razu. Nie udało mi się też umówić z tą kobietą, być może dlatego, że wydarzyła się ta dziwna sytuacja. Żałowałem, że nie można cofnąć czasu, ale cóż, co się stało, to się nie odstanie.
Ta historia doprowadza nas do tematu niniejszego artykułu – czyli do wskazówek. Jakieś 26 lat temu napisałem książkę pod tytułem „Atlas wskazówek Mike’a Caro – pokerowa mowa ciała”. Każda z opisanych w książce wskazówek była analizowana setki razy i bardzo trudno znaleźć argumenty świadczące o tym, że się myliłem. Pominąłem wskazówki, które mogłyby budzić kontrowersje lub wątpliwości. Gracze, którzy przeczytali książkę wiedzą, że opisane w niej wskazówki są właściwe, ponieważ sami mają skłonności do zachowywania się w ten sam sposób. Ja również mam takie skłonności i przyłapałem się na tym kilkakrotni. Prawdę mówiąc, książka jest w dużej mierze oparta na moich własnych doświadczeniach. Zdawałem sobie sprawę, że wysyłam jakiś sygnał, następnie korygowałem to i ze zdumieniem obserwowałem taką samą reakcję innych graczy w podobnych sytuacjach
CZTERY WSKAZÓWKI
Oto cztery wybrane wskazówki, w które możecie absolutnie uwierzyć.
1. Gdy gracze dosiadają się do stolika, warto zwrócić uwagę na sposób w jaki to robią. Jeżeli nie obnoszą się ze swoimi pieniędzmi, można spodziewać się, że będą grali konserwatywnie. Z drugiej strony, jeżeli nie ukrywają swojej majętności, zapewne będą grać dość luźno. Jeżeli zastosujesz tę wiedzę przeciwko graczom, których widzisz po raz pierwszy, zyskasz nad nimi przewagę już na starcie. O ile rozwój wydarzeń nie skłoni cię do weryfikacji pierwszego wrażenia, musisz rzadziej sprawdzać i częściej blefować gracza, który nie chwalił się swoimi pieniędzmi i postępować odwrotnie wobec przeciwnika, który obwieścił swoje bogactwo – sprawdzać go częściej i rzadziej blefować.
Co prawda ta wskazówka nie jest dokładna w 100%, ale działa w większości przypadków. Dzięki niej zyskujesz przewagę nad nieznanymi przeciwnikami.
2. Gracze, którzy patrzą na swoje karty, a następnie odwracają wzrok od sytuacji na stole, zwykle zamierzają podbić lub przebić. Mają silne układy. Takie zachowanie można sklasyfikować pomiędzy działaniem a instynktownym zachowaniem. Przeciwnik stara się sprawiać wrażenie niezainteresowanego grą, a to zwykle oznacza kłopoty dla ciebie
3. Gracz, który podbija niechętnie lub nawet z wstrętem zwykle dysponuje silnym układem. Gracz chce pokazać, że nie jest pewien co do swojej decyzji. Gdyby jednak miał słabe karty, to zrobiłby wszystko, żeby ukryć ten fakt. O ile nie masz w ręku monsterów, powinieneś zrzucić karty, jeżeli twój przeciwnik wydaje się być niepewny lub niezdecydowany co do swojego zagrania.
4. Jeżeli twoi przeciwnicy dotykają swoich żetonów, lub wykonują niemal niezauważalny ruch dłonią w ich kierunku, gdy ty masz czas na wykonanie ruchu, starają się zniechęcić cię do agresywnej gry. Masz więc okazję na korzystne podbicie nawet ze średnio silnymi kartami, które – w normalnej sytuacji – skłoniłyby cię do sprawdzenia.
Na koniec kilka słów tytułem ostrzeżenia. W pokerze, tak samo jak w życiu zaledwie kilka rzeczy jest pewnych. Nie oczekuj, że korzystanie ze wskazówek da ci 100% pewność. Owszem, wskazówki dają przewagę, ale nie jest to przewaga absolutna. Zbyt mocne poleganie na wskazówkach, zwłaszcza gdy inne czynniki popierają podjęcie innej decyzji obraca się w błąd.
Jeżeli wydaje ci się, że wskazówka jest słaba możesz wykorzystać ją jako dodatkowy element działający na korzyść jednej z opcji w trudnej decyzji. Od czasu do czasu natkniesz się na bardzo wyraźny sygnał, który da ci całkowitą pewność co do słuszności danego zagrania, ale to zdarza się bardzo rzadko. Właściwa metoda polega na korzystaniu ze wskazówek jako dodatkowych czynników warunkujących takie czy inne zagranie, na rzadkim stosowaniu wskazówek jako ostatecznych argumentów. Jeżeli będziesz ignorował wskazówki, możesz przegrać sporo pieniędzy, ale klęska może spotkać cię również wówczas, gdy pozwolisz by twoje decyzje były całkowicie oparte na wskazówkach. Pamiętajcie – ostrzegałem was. Mike Caro 
» Brak komentarzy
Dotychczas nikt nie skomentował tego artykułu.
» Wyślij komentarz
Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą dodać komentarz. Zaloguj się lub zarejestruj.
|